Karmienie piersią – najważniejsze informacje

Lis 30, 2020 | Połóg

Karmienie piersią – najważniejsze informacje

Wielu osobom wydaje się, że karmienie piersią jest najprostszą rzeczą na świecie – w końcu tak nas stworzyła natura. Nic bardziej mylnego – wiele mam ma sporo wątpliwości. Zastanawiają się, jak często mają karmić, kiedy dziecko jest najedzone. Przede wszystkim – jak karmić. Na te pytania – i kilka innych – odpowiadamy w dzisiejszym wpisie. Zapraszamy do lektury! 

Dlaczego karmimy piersią? 

W czasach, kiedy mamy doskonale rozwinięty rynek mleka modyfikowanego mogłoby się wydawać, że karmienie piersią nie jest już tak istotne. Oczywiście – jeśli nie masz pokarmu, mleko modyfikowane w zupełności wystarczy. Jeśli jednak masz możliwość karmić piersią – nie rezygnuj z tego

Jakie są zalety karmienia piersią? 

  • Między matką a dzieckiem wytwarza się szczególna więź, 
  • pokarm matki ma szczególne właściwości – pozytywny wpływ na zdrowie maleństwa, wspiera odporność,
  • karmienie piersią zmniejsza ryzyko wystąpienia szeregu chorób u dziecka (astmy, nowotworów, nadciśnienia, cukrzycy czy nadwagi),
  • dzięki mleku matki dziecko znacznie rzadziej cierpieć będzie na kolkę czy biegunkę,
  • pokarm matki minimalizuje ryzyko wystąpienia różnego rodzaju infekcji.
  • Karmienie piersią ma wpływ również na matkę – pomaga odzyskać masę ciała sprzed ciąży, mama ma szansę szybciej dojść do siebie po porodzie, karmienie zmniejsza również ryzyko wystąpienia depresji i nowotworów. 

Jak widać, karmienie piersią ma wiele zalet. Jest jednak szereg związanych z tym niedogodności, o których każda mama powinna wiedzieć. 

Karmienie piersią – jakich trudności możesz się spodziewać? 

Niestety – karmienie to nie tylko kwiatki i fajerwerki! Z pewnością możesz liczyć na cudowne chwile z maluszkiem, ale wiele mam przeżywa to zupełnie inaczej. Na co powinnaś być przygotowana? 

  • Dzieci często nie wiedzą, w jaki sposób jeść (mimo naturalnego odruchu ssania). To jest coś, czego musi się nauczyć i matka, i dziecko.
  • Wiele mam odczuwa ból – piersi są nabrzmiałe, sutki podrażnione. Na późniejszych etapach dziecko gryzie, co rzecz jasna jest powodem ogromnego dyskomfortu. 
  • Mama musi być na żądanie dziecka – to oczywiście naturalna kolej rzeczy, ale podczas gdy postawione jesteśmy w całkiem nowej dla nas sytuacji, zmęczone po porodzie, odrobinę przerażone tym, co się wokół nas dzieje, funkcjonowanie w taki sposób może stać się przytłaczające
  • Dziecko nie będzie chciało jeść. Jeśli karmienie będzie dla Ciebie na początku bardziej przerażające, niż przyjemne – nie martw się, wszystko z Tobą w porządku. Wiele mam przeżywa to samo! Jedyne, co musisz zrobić, to nauczyć się swojego malucha. A na to potrzeba czasu! Warto również skorzystać z pomocy położnej czy douli. Te kobiety z pewnością najlepiej doradzą i pomogą przy karmieniu! 
  • Wypływanie pokarmu – to jest coś, na co niestety nie mamy wpływu i czasami nie pomoże nawet najlepszej jakości wkładka. Jeśli na Twojej koszulce pokażą się widoczne plamy – nie przejmuj się, to się zdarza. Jeśli masz zbyt dużo pokarmu, warto go odciągać. 
  • Rozstępy na piersiach – wiele mam skarży się na te blizny, ale my uważamy, że każda mama powinna być z nich dumna. 🙂 Oznaczają, że Twoje ciało zniosło tak ogromny trud, jakim jest ciąża, poród, a teraz jeszcze karmienie. Oczywiście możesz stosować różnego rodzaju kremy na rozstępy i kontrolować wagę, ale przede wszystkim powinnyśmy nauczyć się pokochać nasze ciała w tej nieco odmienionej wersji. Dopiero urodziłaś człowieka – jesteś więc superbohaterką! 🙂 
  • Karmienie a seks – tutaj mogą pojawić się pewne trudności. Jednak sama swoje ciało znasz najlepiej – musicie wraz z partnerem wypracować dobry dla Was sposób. Najważniejsze to nie przejmować się wypływającym mlekiem (zaopatrzenie się we wkładki laktacyjne to naprawdę dobry pomysł!), zadbać o to, by piersi nie sprawiały dyskomfortu. Wszystko da się zrobić!

Czy każda mama może karmić?

Nie, nie każda mama ma taką możliwość. I to również jest w porządku – żadna mama nie jest ani “lepsza”, ani “gorsza”, bo coś może robić, a czegoś nie. Niektóre mamy po prostu nie mają pokarmu albo karmienie piersią jest dla nich wyjątkowo nieprzyjemnym doświadczeniem. A jeśli chodzi o relację mama-dziecko, to tu obydwie strony są tak samo ważne. 

Istnieje szereg chorób, przy których karmienie nie jest wskazane (należą do nich, chociażby choroby psychiczne, ale również niewydolność krążenia czy laktozemia)

Karmienie piersią – jak karmić dziecko? 

Na samym początku warto być pod opieką douli czy położnej – z pewnością pomogą nam w szybszym przystosowaniu się do nowej sytuacji i pokażą, jak karmić. Przystaw dziecko do piersi – jeśli karmienie sprawia dyskomfort, warto spróbować ułożyć się inaczej. Co ważne – wiele mam jest zgarbionych i nachyla się do dziecka. Powinnyśmy robić odwrotnie – przystawiać dziecko do piersi! To pomoże nam uniknąć bólu karku i pleców – a o to należy dbać! Warto również zwrócić uwagę na to, aby dziecko karmione było z obydwu piersi.

Jak często karmić dziecko? 

Przez pierwszy miesiąc życia dziecka karmienie będzie na żądanie, około dziesięciu razy na dobę. Dziecko może częściej domagać się jedzenia wieczorem. Na początku warto bacznie obserwować malucha – karmienie piersią jest rzecz jasna naturalną sprawą, ale nie jest takie oczywiste. 

Dlatego na początku karmimy, kiedy dziecko sobie tego zażyczy, uczymy się odruchów naszego maleństwa, a w późniejszych etapach warto wprowadzić pewną rutynę. 

Kiedy dziecko jest najedzone? 

Wiele mam zastanawia się, kiedy właściwie ich maluch jest najedzony. I tu po raz kolejny – trzeba po prostu obserwować dziecko. Kiedy zwalnia, robi się ospałe, spokojniejsze – to najpewniej może oznaczać, że maluch jest już najedzony. Czasami maleństwa odpychają piersi. 

Warto zwracać uwagę na nastroje malucha, kiedy jest głodny, a kiedy najedzony. W tej pierwszej sytuacji maluch będzie najpewniej płaczliwy, wydawać się może poirytowany. Najedzone dzieciątko natomiast jest zadowolone, spokojne. 

Uwaga – warto zwrócić uwagę na to, że nie zawsze płacz dziecka oznacza ochotę na jedzenie! Czasem mogą być to różne dolegliwości, na przykład kolka. 

Co, jeśli dziecko nie chce jeść?

Czasami zdarza się, że nasze maleństwo jest niejadkiem. Nic nie szkodzi – można zaradzić i temu! Niechęć do pokarmu może wiązać się ze stresem, dlatego przede wszystkim musimy być spokojne i zrelaksowane. Nie możesz pozwolić na sytuację, kiedy Twoje dziecko będzie czuło się zmuszane, zestresowane w obecności piersi! Dlatego zwracaj uwagę na to, aby karmienie zawsze odbywało się w cichym, komfortowym miejscu. Ty również powinnaś być zrelaksowana (dlatego warto wykonywać m.in. ćwiczenia oddechowe), spokojna. Dziecko bardzo mocno czuje nastroje matki. 

Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki trzymamy malucha. Czasem niechęć do jedzenia może wynikać z tego, że maleństwu jest po prostu niewygodnie. Dlatego spróbuj ułożyć i dziecko, i siebie tak, aby nic Was nie rozpraszało. 

Jeśli do tej pory dziecko jadło chętnie, a teraz grymasi – może to wynikać z faktu, że zmieniłaś coś w Twoim jadłospisie i pokarm zmienił smak! Pamiętajmy, że to, co jemy ma ogromny wpływ na mleko. Dlatego zastanów się, co może być dla dziecka drażniące i postaraj się to wyeliminować. Warto zastanowić się również nad tym, czy dziecko nie ma alergii na któryś ze składników pokarmu.

Dziecko ma mniejszą ochotę na pokarm, kiedy ma katar (bo nie może wtedy swobodnie ssać) albo kiedy zbliża się infekcja. Zaobserwuj, czy temperatura ciała Twojego maleństwa nie jest zwiększona i czy nie jest kapryśne. Przyczyną niechęci do jedzenia jest też kolka, ząbkowanie, innego rodzaju bóle. Dlatego tak ważne jest, aby obserwować maleństwo! 

Może po prostu Twoje maleństwo nie jest głodne? Jeśli jest dokarmiane między stałymi porami karmienia – jest to naprawdę bardzo prawdopodobne! 

Z tym łączy się jeszcze jedna rzecz – jeśli raz karmisz dziecko butelką, raz piersią, być może Twoje dziecko woli butelkę – ssanie smoczka może być dla maleństwa zdecydowanie prostsze! 

Czy to, co jemy ma wpływ na pokarm?

Ma – na jego smak i właściwości, ale nie tak ogromny, jak wydawało nam się jeszcze kilka lat temu. W wielu publikacjach można było przeczytać, że podczas karmienia nie wolno jeść, chociażby truskawek, bo mogą wywoływać alergię. To nieprawda – nie mamy na to żadnych dowodów. 

Jednak warto zwrócić uwagę na to, że to od mam zależy, ile dziecko przyjmie odpowiednich wartości odżywczych. Dlatego dieta podczas karmienia powinna być zbilansowana, pełnowartościowa. 

Tak jak wspominałyśmy wcześniej, warto obserwować swoje maleństwo. Alergie oczywiście mogą się pojawić, ale nie jest to taka skala, jaką dotychczas opisywano! Dlatego przede wszystkim zwracajmy uwagę na dziecko – jak się zachowuje, czy chętnie je. Nic innego nie powinno być istotne! 

Co jest najważniejsze podczas karmienia piersią?

Zdecydowanie bliskość. To jest Wasz czas – przytulaj maleństwo, możesz delikatnie głaskać, może coś nucić. Oczywiście – sprawdzaj, czy malucha to nie rozprasza. 🙂 Okres karmienia jest piękny, choć może być odrobinę przytłaczający. Dlatego zwracaj uwagę również na swój komfort. Zadbaj o odpowiednią atmosferę, sama się zrelaksuj i wycisz. Idealnie, gdy mama właśnie może czerpać tyle samo przyjemności z karmienia, co dzieciątko! 

Podsumowując – najważniejsze podczas karmienia to Ty i maleństwo. Na pewno uda Ci się wypracować najlepszą metodę, aby proces ten był przyjemny. 

To wszystko, co przygotowałyśmy dla Ciebie na dziś. Karmienie może być nieco stresujące i ciężkie, ale spokojnie – to mija. Pamiętaj, że jeśli czujesz się tym wyraźnie przytłoczona, warto odciągać pokarm i karmić maleństwo butelką. Musisz słuchać siebie i swojego ciała – to bardzo istotne! Pamiętaj też, że jesteś tak samo ważna, jak Twoje maleństwo. 🙂 Zachęcamy Cię do zapoznania się z innymi artykułami, które to zamieszczamy. Koniecznie sprawdź również nasz kanał na YouTube i podcast – publikujemy mnóstwo treści, z których z pewnością wiele wyciągniesz! Zobacz, co do powiedzenia mają nasze specjalistki. A jeśli masz jakieś pytania, czy rozterki – napisz do nas. Z przyjemnością odpowiemy!

https://portalciazy.pl/dolacz